Menu

Rodzinny przekładaniec

Historia dnia codziennego opowiedziana przez osobnika ze zrytym beretem

Jabłka moja miłość

dareczek25

Nieważne czy sny się spełniają, przepowiednie sprawdzają, imperia upadają. Zamiast się tym przejmować lepiej siąść na werandzie przed domem z jabłkiem w ręku i cieszyć się jego konsumpcją. Przekonałem się o tym przed laty i stosuję notorycznie. ... więcej

Pogwarki z szarakiem

dareczek25

Kilka dni temu doszedłem do wniosku, że nie warto spędzać kolejnego popołudnia przed odbiornikiem telewizyjnym, więc poszedł zażyć uroków krajobrazu. Okolica była przecudnej urody, więc widoki szybko i sprawnie trafiały do podręcznego schowka w moim ... więcej

Ranek

dareczek25

Po raz kolejny słońce dało znać, że czas na pobudkę. Przyjąłem do wiadomości, iż nasze małżeńskie łoże ma zwykle "pasażerów na gapę" w postaci małoletnich - płci męskiej, postanowiłem więc rozeznać się w aktualnej sytuacji. Do dyspozycji miałem jedyn... więcej

Lustereczko powiedź...

dareczek25

Niekiedy tracę cierpliwość i mówię do odbicia w lustrze: "Chodź obiję ci smutną gębę!", a ono się odgraża, że ma sporo kolegów z imponującą masą mięśniową i lepiej, żebym szybko się oddalił. W przeciwnym wypadku zaszkodzą wydatnie aktualnemu makijażo... więcej

Na progu

dareczek25

Żywot ludzki nie należy do łatwych. Codziennie musimy podejmować ważkie decyzje, co ma wiele wspólnego z  hazardem. Zwłaszcza na początku roku, kiedy większość populacji ma skrawek nadziei, że następne dwanaście miesięcy przyniesie wyłącznie rad... więcej

© Rodzinny przekładaniec
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci