Menu

Rodzinny przekładaniec

Historia dnia codziennego opowiedziana przez osobnika ze zrytym beretem

Macica, a podstawy cywilizacji

dareczek25

Sobota kojarzy się naszej familii najczęściej ze sprzątaniem. Męska część stadła pogardza tym i traktuje jako karę za wieki samczej dominacji. Okazuje się jednak, że nawet wtedy można być świadkiem ciekawych dialogów. Oto zapis jednego z nich (odtworzony z pamięci - może zawierać nieścisłości) :

- Czasami myślę, że jestem ciągle emocjonalnie związany z twoją macicą - oświadczył bliźniak.

- Nie masz powodu, kochanie. Przypominam, iż dzieci znajduje się na polu kapusty - odparła ma połowica.

- Rozumiem. Kapusta w waszym slangu, to macica. 

- Głupoty gadasz. Musisz wiedzieć, iż wiara w kapuścianą rozrodczość stanowi fundament naszej cywilizacji.

- Jasne. A sprzątanie wpływa pozytywnie na mój układ nerwowy - skwitował nasz syn i pewnie chwycił rurę od odkurzacza. 

W głębi jego duszy tliła się wciąż nadzieja, iż ciężka praca stanie się przepustką do smartfona i wszystkich jego zaawansowanych technologii. 

Dzieci mamy wyrachowane. I to nad wyraz.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • fg2002

    Nie znam się na tym, ale to mi się podoba.

© Rodzinny przekładaniec
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci